,,Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo''. Czy warto być szczerym w związku? - Piekniejsze.pl

,,Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo”. Czy warto być szczerym w związku?

Mówi się, że lepsza jest najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo. Czy warto być w 100% szczerym w związku?
,,Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo''. Czy warto być szczerym w związku?
,,Lepsza najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo”. Czy warto być szczerym w związku? fot. pixabay.com

Często mówi się, że lepsza jest najgorsza prawda, niż najpiękniejsze kłamstwo. Nie można się z tym nie zgodzić, ponieważ szczerość powinna być podstawą relacji międzyludzkich. Jednak niektórzy uważają, że nie warto zawsze być we wszystkim szczery, a najważniejsza jest autentyczność. Czy warto więc być w 100% szczerym w związku?

Zobacz też: Pozbądź się toksycznego partnera raz na zawsze! 5 objawów niezdrowej relacji

Szczerość nie polega na mówieniu wszystkiego co myślimy

Wielu ludzi myli szczerość z chamstwem. Nie zawsze wszystko to co myślimy na temat drugiego człowieka, musi być prawdą. Partnerzy w związkach często krzywdzą się ,,mówieniem prawdy”, ponieważ rzucają subiektywnymi stwierdzeniami, podpierając się byciem szczerym.

Otóż nie tak powinno to wyglądać. Szczerość nie powinna być wytłumaczeniem obrażania, zimna, chłodu, obojętności. Dlatego w związku szczerość musi mieć charakter empatyczny. Kiedy chcemy komuś powiedzieć coś szczerze, możemy to zrobić w sposób miły i taki, aby nie urazić naszego partnera. O to też chodzi w związku, aby się wzajemnie nie ranić.

Warto jednak pamiętać, że są sprawy, które nikomu ani niczemu nie służą. Czy warto więc w takich sytuacjach być szczerym i wykrzyczeć to całemu światu? Odpowiedź brzmi nie, czasem warto pewne kwestie przemilczeć. Czy jeśli powiemy partnerowi, że jego pieprz na nosie jest brzydki, coś się zmieni? Nie, pieprzyk zostanie, a my możemy drugą osobę niepotrzebnie urazić.

Zobacz też: Dlaczego warto płakać?

Pomijanie pewnych rzeczy, nie usprawiedliwia kłastwa

Warto zaznaczyć, że podana wyżej historia z pieprzykiem na nosie partnera, nie daje przyzwolenia na kłamanie. Bo jest różnica między zachowaniem swojego zdania dla siebie, a przedstawieniem jakiejś sytuacji w odwrotny sposób.

Związek powinien być zbudowany na empatycznej szczerości i zaufaniu. Jeśli zaczniemy kłamać, burzymy relację, którą w pewnym sensie budowaliśmy. Pamiętajmy, że raz przyłapani na kłamstwie tracimy zaufanie, które bardzo trudno jest ponownie odbudować.

Kłamstwo sprawia, że między partnerami wytwarza się dystans, zaczyna brakować czułości i rozpoczyna się okres cichych dni. Co najgorsze, to wszystko zaczyna budować osoba kłamiąca, która zaczyna bać się wyjścia prawdy na światło dzienne i podświadomie dystansuje się od drugiej osoby.

Zobacz też: Stres. Jak sobie z nim radzić?

Czy warto być szczerym w związku?

To pytanie zadaje sobie mnóstwo par. Czy 100% szczerości to budulec szczęśliwej relacji. Odpowiedź jest prosta. Empatyczna szczerość, brak kłamstw jest podstawą zdrowej relacji. W końcu nie jesteśmy z drugą osobą za karę. Partnerstwo to mówienie sobie wielu rzeczy, zwierzanie się z problemów, trosk i wsparcie.

Dlaczego więc w związku niektóre osoby kłamią, że idą na siłownie, a tak naprawdę piją drinka z koleżanką? Nie ma to absolutnie sensu, ponieważ po to tworzymy relacje, aby dzielić się swoim życiem z drugą osobą.

Jeśli czujemy blokadę przed mówieniem prawdy, warto się zastanowić czy jesteśmy z właściwą osobą. Bo jeśli kłamiemy świadomie, cała wina leży w nas. Jeśli jednak nie mówimy prawdy, ponieważ boimy się reakcji partnera, to czy warto taką relację ciągnąć? Pozostawiam to waszej refleksji.