Przeglądaj Osoby

Znalezionych użytkowników: 6 242

  • freki Już na samym początku 2016 roku miałam postanowienie - spełnię swoje marzenie o podróży rowerem do Rzymu. Wszystkie otrzymywane pieniądze oszczędzałam i zaraz po maturze podjęłam pracę w archiwum do którego niezależnie od pogody musiałam dojeżdżać na rowerze 20 km w jedną stronę. Jak tylko udało mi się znaleźć towarzyszkę podróży równie entuzjastycznie podchodzącą do tematu co ja, przygotowania szły lepiej, ale właściwie nie mieliśmy nic na tą podróż. Trzeba było kupić odpowiednie rowery, sprzęt i akcesoria. Nie mając żadnego pojęcia o rowerach bardzo ciężko jakiś wybrać, gdyż każdy sprzedawca zachwala co innego, a ceny różnią się znacząco. Okazało się że przyjaciel może pomóc nam w wyborze i już po paru dniach rowery czekały w piwnicy na drogę. Namiot wystarczająco mały aby zbytnio nie obciążał udało nam się pożyczyć, a resztę dokupiliśmy i po tygodniu siedzieliśmy już na naszych rowerach wyruszając w podróż życia. Mimo napotykanych trudności, obyło się bez niebezpiecznych zdarzeń, a podczas drogi doświadczyliśmy tak wielkiej ludzkiej życzliwości, która napędzała nas na dalszą drogę. W końcu po 20 dniach dojechaliśmy do Rzymu gdzie mogliśmy się oddać podziwianiu wiecznego miasta :) A w tym roku... Przyszedł czas na coś bardziej egzotycznego. Mamy nadzieję że uda nam się odwiedzić Kubę! To by było coś. Póki jeszcze panuje tam ten niepowtarzalny klimat, a internet jest rarytasem. Bilety mamy na oku, jeszcze czytamy informacje, żeby niczego nie przeoczyć w planowaniu. Pozdrawiam
    pon. o 12:21
  • Bryzeida moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się Twoja...
    13 lipca 2015