Dlaczego wartościowi mężczyźni nie zauważają niektórych kobiet?

  • Jak to naprawdę jest z tymi facetami? Kto mi powie, czego oni od nas naprawdę chcą? Na co zwracają uwagę? Co im się podoba, a co nie? Mi od dziecka wpajano, że wygląd zewnętrzny nie ma znaczenia, że liczy się to, co mamy wewnątrz i to jacy jesteśmy. Nie wiem, czy powinnam się chwalić, czy nie. Powiem tylko, że inni, ci którzy mnie znają, postrzegają mnie jako osobę inteligentną, zadbaną, otwartą. Nigdy nie miałam problemów by znaleźć się w nowej sytuacji, czy towarzystwie. Niestety nie znalazłam jeszcze swojej połówki. Takiej wiecie, z którą możnaby przejść przez życie. Skłamałabym mówiąc, że jej nie szukałam. Skłamałabym gdybym mówiąc, że nie przytrafiały mi się jakieś historie. Wręcz przeciwnie. Moja babcia zawsze mawiała, że „tego kwiata jest pół świata”. Powinnam się jej teraz spytać, gdzie ta połowa się pochowała. Wszak normalna ze mnie dziewczyna. Nie mogę powiedzieć, że jestem gruba. Do chudzielców też nie należę. Jestem po prostu normalna, czysta, wykształcona. Przecież to nie grzech. Czego chcieć więcej? A może oni się mnie boją? Tylko dlaczego miałoby tak być skoro staram się podchodzić do życia z optymizmem. Nie obrażam się z byle powodu, nie wyolbrzymiam problemów, nie wkurzam z powodu jakiejś błahostki. Co więc robię źle? Może Wy wiecie, bo mi się już powoli kończą wytłumaczenia? Koleżanki mają fajnych chłopaków, mężów a ja wciąż trafiam na jakieś ekstrema.

     

5 komentarzy
  • Barbi
    Barbi W naszych czasach...niestety faceci zauważają kobiety, ale niekoniecznie chcą się wiązać...odkładają decyzje o jakimś zaangażowania na daleką przyszłość... spotykamy się ale bez zobowiązań... to chyba lęk przed odpowiedzialnością, wygodnictwo i lenistwo.....  więcej
    27 sierpnia 2011
  • Negai
    Negai Ja nie mam pojęcie, jak to działa. Do mnie zawsze przychodzili nie ci faceci, których chciałam.
    Ale... Wreszcie zaczęli się spełzać. Kiedy? Jak znalazłam sobie jedynego, to znalazła się automatycznie grupa innych kandydatów... O,o
    Oni są dziwni. Po prostu.
    31 sierpnia 2011 - 1 lubi to
  • Mojra
    Mojra W facetach kiełkuje coraz większy lęk przed odpowiedzialnością. Zgadzam się z Barbi. No bo jak nie o to chodzi to o co?
    4 stycznia
  • grazynakonopka
    grazynakonopka To nie tak że wartościowi nie zauważają, to raczej tak że jest ich bardzo niewielu.
    4 stycznia