Żonatym jednak mówię stanowcze nie !

  • Imprezka z kolegami z pracy skończyła się trochę zaskakująco… Adam, cicha woda z marketingu, a tu proszę, włoski ogier pierwsza klasa… A ja myślałam, że o seksie, w TYM WIEKU, to już wiem wszystko. Ach, jak to życie zaskakuje! Ale najlepszy był następny dzień… te spojrzenia kradzione w pracy, omijanie się na korytarzu jakby nigdy nic się nie stało, dzień dobry panie Adamie… A gdzieś wewnątrz wiesz, że łączy was tajemnica, taka, której nikt nie zna… super uczucie, warte grzechu! Mam ochotę jeszcze trochę pogrzeszyć. Aha, dzisiaj dzwonił mój były. Że przeprasza że tęskni… a ja sobie siedziałam i malowałam paznokcie. Szkoda mi czasu na dupków, WITAJ PRAWDZIWA WOLNOŚCI!

3 komentarze
  • Barbi
    Barbi cóż...bardzo dobry sex bez zobowiązań ma zawsze swoje plusy....:))
    3 listopada 2012
  • Pieguska
    Pieguska I racja, po pierwsze i najważniejsze nie krzywdzić innych ( nawet tych nieświadomych)
    3 listopada 2012
  • Dagmara38
    Dagmara38 Nie mogę przestać o nim myśleć :) Ciężko mi się skupić na pracy, zwłaszcza jak mijamy się na korytarzu, ocieramy w przejściu. Nigdy nie czułam się tak seksowna jak teraz. W przyszłym tygodniu szykuje mi się wyjazd na szkolenia, gdzieś jakiś dworek w lesie...  więcej
    7 listopada 2012