Koniec, kropka. Znów jestem wolna :)

  • No i wolna, NARESZCIE! Smutny pan w rozchełstanej todze powiedział o rozpadzie pożycia i inne bajery, a mnie nawet nie zrobiło się przykro.Zmarnował mi najpiękniejsze lata życia. Teraz nie popełnię takiego błędu, już jestem mądrzejsza. LADIES AND GENTELMEN, PARTY TIME!!! PANIE PROSZĄ PANÓW! Wczoraj zrobiłam sobie imprezkę porozwodową z dziewczynami. Najpierw symboliczne targanie wspólnych zdjęć, potem pakowanie wszystkich jego ciuchów z szafy a na koniec toaścik z szampanem za odzyskaną wolność. Babski wieczór to było to, czego potrzebowałam. A jak już wymieszałam na amen i prawie wpadłam pod stół, - pukanie do drzwi. Myślałam, że sąsiedzi, że za głośno. Otwieram, a tam… nie zgadniecie! TAAAAKIE CIACHO!!!, które oczywiście się rozebrało wijąc się seksownie. Dziewczyny to mają pomysły!

3 komentarze
  • Barbi
    Barbi To powodzenia na... nowej drodze życia :))
    18 października 2012
  • Brzytwa
    Brzytwa Hahaha! To niezły start Ci przyjaciółki zapewniły, pozazdrościć :) Oby dalej było jeszcze lepiej :) Pozdrawiam!
    18 października 2012
  • Dagmara38
    Dagmara38 No dziękuję Kochane :)
    29 października 2012