To ja też się wypowiem :)

  • BabaBest napisała, że jako kobieta identyfikuje się z sobotą. Właściwie tak, też lubię soboty ale moim dniem tygodnia jest piątek. Bez względu na porę roku i pogodę gdy tylko otwieram rano oczy czuję się wyjątkowo. Pracuję zdalnie, z domu i jakoś tak sie składa że o ile od poniedziałku do czwartku roboty mam po pachy to w piątki jest jakoś swobodniej. Gdy zamykam komputer co oznacza koniec dnia pracy biorę prysznic, przygotowuję sobie jakiś lekki posiłek i zazwyczaj już do chwili aż sen nie poskleja mi powiek nie robię nic obciążającego. Tak jak Cjana oglądam filmy, czytam. Raczej nigdzie nie wychodzę bo po pierwsze w mojej miejscowośći nie bardzo jest gdzie :) po drugie zazwyczaj w piątki traktuję w celach odżywczych moje włosy olejem.

     

    Sobota to sobota - gdy sie wyśpię sprzatam, czasem jade do pobliskiego miasta na zakupy, czasem spotykam się z kimś... No a niedzia to już chodzenie gdzieś z tyłu głowy z tym co trzeba zrobić w poniedziałek, do kogo zadzwonić, komu wysłać teksty do akceptacji...

0 komentarzy