anetapre

  • Dzisiaj przedstawię wam coś, co naprawdę w ostatnim czasie poruszyło moje myśli i uczucia. Naprawdę warto to zobaczyć, a dokładniej przeczytać....

     

    My – kobiety, lubimy być zaskakiwane. Uwielbiamy nagły zwrot akcji, niekoniecznie zawsze ze szczęśliwym zakończeniem... Często myślę sobie jak będą w przyszłości wyglądały książki – przecież jest już tyle wspaniałych historii opisanych za pomocą małych, niewinnych, czarnych literek. Już na chwilę obecną trudno mi znaleźć książkę, która będzie się wyróżniała od innych i, która naprawdę zwróci moją uwagę... Czasami czysty przypadek może spowodować, że chociaż na chwilę na naszej twarzy zagości miły uśmieszek. Tak było w moim przypadku. Księgarnia „Matras” zorganizowała konkurs, w którym do wygrania była pewna książka. Nie mając nadziei, że wygram , z nudów wykonałam zadanie konkursowe i już w ciągu kolejnych dni pojawiły się wyniki...Przetarłam oczy i wykrzyknęłam: „To mój pierwszy wygrany konkurs!”. Nie wiedziałam wtedy, że będzie to tak wspaniała nagroda. Otrzymałam paczkę z lekturą pod tytułem „Chłopak, który stracił głowę”...Brzmi absurdalnie, prawda? Okładka nic mi nie pomogła w rozszyfrowaniu tytułu, dlatego czym prędzej zabrałam się za czytanie. Pierwszy rozdział wydał mi się obcy (chyba jest tak w każdej książce jak nie zna się bohaterów, prawda?), ale konturowałam czytanie. Przy kolejnych rozdziałach poczułam, że to ona! Idealna! Jedyna w swoim rodzaju książka! W końcu tak bardzo wczułam się w lekturę, że nikt nie mógł mnie od niej oderwać. Nie byłam nawet w połowie, a już rozpaczałam, że zdałam sobie sprawę, iż główny bohater książki nigdy się o mnie nie dowie...Dlaczego?! Dlaczego tak szybko przywiązuję się do...”ludzi”? Książka tak mi grała na emocjach, że zaraz przed rozpoczęciem czytania musiałam mieć przygotowaną paczkę chusteczek. W końcu doszłam do końca książki i powinnam się cieszyć, że cała akcja się już zakończyła, ale z moich oczu łzy zaczęły produkować się dwa razy szybciej. Dlaczego? Były dwa powody...Wspominałam, że kobiety lubią być zaskakiwane, ale w tym przypadku zwrot akcji nastąpił momentalnie i niespodziewanie, dlatego nie mogłam się otrząsnąć. Moja „nienawiść” do najlepszej książki właśnie się ujawiła...Chyba wtedy zrozumiałam jak to jest coś lub kogoś nienawidzić, ale kochać. Drugi mój powód do rozpaczy był taki, że zdałam sobie sprawę, iż już nigdy nie poznam dalszych postępowań ukochanego bohatera...
    Książka ta, naprawdę przejęła kontrolę nad moimi uczuciami. Przy jednym rozdziale się śmiałam, przy drugim płakałam, a przy jeszcze innym obdarzyłam jedną z bohaterek pełnią nienawiści. Mimo tej nienawiści do zakończenia- kocham tą książkę. Nauczyła mnie bardzo cennej rady: TRZEBA CIESZYĆ SIĘ Z TEGO, CO SIĘ MA, BO W CIĄGU JEDNEJ SEKUNDY MOŻNA STRACIĆ WSZYSTKO. Polecam tą książkę każdej kobiecie, która uwielbia być zaskakiwana i nie tylko. Radzę jednak przygotować do czytania tylko kilkanaście paczek chusteczek.

     

     

    COŚ ODE MNIE O KONKURSIE


    Gdy usłyszałam, że portal, „Piekniejsze.pl” organizuje konkurs, w którym do wygrania jest iPhone moje serce zaczęło szybciej bić, jednak zaraz zwolniło...doszłam do wniosku, że na pewno nie wygram. Długo „korciło mnie” abym jednak spróbowała. Jak widzicie-napisałam. Zmotywowała mnie do tego właśnie ta książka, która również nauczyła mnie, aby walczyć o swoje marzenia do utraty sił! Na początku nie wiedziałam, o czym napisać, przecież jest tyle wspaniałych, choćby nawet, miejsc na świecie! Ja, wybrałam jednak książkę- (nie)zwykłą lekturę. Nawet, jeśli nie wygram to chciałabym i tak polecić każdemu czytającemu ten artykuł, właśnie tą książkę. O iPhone marzę od dawna i mam nawet uzbierane trochę pieniędzy, dlatego gdybym wygrała, moje oszczędności na ten sprzęt powędrowałyby dla chorego brata mojego znajomego- Piotrusia.
    I to chyba wszystko, co chciałabym Ci przekazać, a więc....


    DZIĘKUJĘ ZA PRZECZYTANIE

2 komentarze
  • Agnieeszka oraz anetapre lubią to
  • Agnieeszka
    Agnieeszka Dobra książka to taka która angażuje nasze emocje, myśli. Kiedyś każdą wolną chwilę potrafiłam przeznaczać na czytanie. Ostatecznie nadal z przyjemnością czytam ale staram się mieć też czas na inne rozrywki
    25 maja - 1 lubi to
  • anetapre
    anetapre Ja również staram się nie zaniedbywać czytania, gdyż książka przenosi nas do innej krainy! Oj, ta naprawdę poruszyła moje emocje.
    27 maja