natalia13

  • "Pamiętnik" jest filmem, który jako jeden z nielicznych głęboko mnie poruszył i pozwolił coś sobie uświadomić. Pokazuje, że prawdziwa miłość istnieje, co więcej - jest w stanie przetrwać i pokonać wszystko. Historia o dwóch nastolatkach, z zupełnie innych środowisk, o kompletnie różnych perspektywach, którzy zakochują się w sobie bez pamięci pewnego lata 1940 roku, może była już tematem wielu produkcji. Ale tutaj ta historia opowiedziana jest prawdziwie, nie brakuje w niej ani romantyzmu, ani cierpień, ani nienawiści. Wszystko to splata się w życiu Noaha Calhouna i Allie Hamilton , którzy mimo wszystko postanawiają być razem. Pomimo brutalnego rozstania żadne z nich nie może zapomnieć o drugim i chociaż los na wszelkie możliwe sposoby próbuje ich rozdzielić, przeznaczenie bierze górę i zakochani znowu się spotykają.Wiem, że wielu osobom ten film się nie podoba. Wiem, że są i tacy, którzy uważają go za pospolity, głupi i kiczowaty, niezdolny doprowadzić nikogo do łez. Ale ja się z tym nie zgadzam. Aby naprawdę wzruszyć się na "Pamiętniku", trzeba wczuć się w tą historię, zacząć "przeżywać" to, co bohaterowie, pozwolić ponieść się emocjom. Ja tak zrobiłam i nie żałuję. "Pamiętnik" stał się jednym z moich ulubionych filmów, który na pewno jeszcze kiedyś obejrzę. Od początku do końca wierzyłam, że Noah i Allie na nowo się odnajdą i będą razem. I naprawdę do niemal ostatniego momentu nie wiedziałam, czy tak będzie.

2 komentarze
  • Malgorzata
    Malgorzata Prawdziwe uczucie nie rozchodzi się po kościach na skutek upływu lat. Bez względu na okoliczności i to czy jesteśmy ze swoją miłością czy nie ona trwa. Wracając do filmów, mogę polecić Tobie "Love Rosie" który pozostaje w tym samym klimacie. Jeś...  więcej
    31 marca
  • nest
    nest Oglądałam "Pamiętnik"i muszę przyznać, że pobija wszystkie dotychczasowe komedie romantyczne, które widziałam ;)
    1 kwietnia