betiiis

  • Malo kiedy chodzę do kina ,zazwyczaj z braku czasu a czasami i pieniędzy .Ale teraz była okazja mąż mnie zaprosił bo wiedział ze lubię czasy PRL-u i czekałam z niecierpliwosc na film "Sztuka Kochania.Historia Michaliny Wisłowskiej "

     

    Wiem ze jest tam dużo scen sexu ale jest on tak pokazany ze nie gorszył mnie w kinie.Można powiedzieć ze historia i biografia jest facunujaca i mega ciężka która Michalina musiała przejść i walczyc w tamtych czasach .

     

    Myślę ze takich kobiet teraz jest za malo albo ich wcale nie ma .Mamy XXI Wiek a wielu z nas , w tym ja, dużo sie na uczyło i dowiedziało o swerach intymnych od autorki nawet internet nam nie przekaże to co ona.Oczywiście zaraz zakupiłam książkę bo byłam ciekawa czy tak samo na mnie wywrze pozytywne wrażenie i jest jeszcze lepiej .

     

    Film i książkę powinien każdy lub bynajmniej każda kobieta otrzymać .Piękny i prosty przekaz , ja jest jeszcze podwrazeniem jak sobie tylko przypomnę .Jak dla mnie jest to jedno z większych wydarzeń tego roku filmowego i reaktywacja książki.

     

3 komentarze
  • tonietak oraz Zdesperowana lubią to
  • Zdesperowana
    Zdesperowana Michalina miała do zgryzienia dwa orzechy - trudne czasy w jakich przyszło jej działać no i bez dwóch zdań trudny temat. Ta książka to prawdziwe dzieło, pierwszy odważny, kompetentny poradnik który tak naprawdę niewiele stracił na aktualności.
    16 marca 2017
  • cjana
    cjana Czasy PRL- u ... Książeczki oszczędnościowe PKO, kredki z misiem uszatkiem, woda z syfony, woda brzozowa, pralka frania, "Sztuka kochania"
    16 marca 2017
  • Olalala
    Olalala Trochę brak tamtych czasów - wakacji u dziadków, wyjazdów z rodzicami na wczasy pod przysłowiową gruszę i chyba równości w szkołach i zakładach pracy. Wtedy każdy uczeń uczennica miał taki sam mundurek szkolny a teraz wielka rewia mody...
    20 marca 2017