2016/2017

  • 2016?

     

    Biegłam, zamyśliłam się, zrobiłam czasówkę życia. Nauczyłam się jeździć ciężarówką. Za pierwszym razem prawie płakałam jak miałam tym jechać, ale okazało się, że to świetna sprawa dla takiego kurdupla jak ja. Kobiety powinny jeździć takimi autami – koniec z leżeniem cyckami na kierownicy! Poświęciłam wszystko żeby być z mężczyzną mojego życia. Dzięki temu okazało się, że jest nim ktoś inny. Zaczęłam codziennie oczyszczać twarz przez olejowanie. Straciłam na to jak dotąd ok 49 godzin, ale myślę, że warto- mam cerę jak pupcia niemowlęcia. Rzuciłam pracę, która była nudna. Znalazłam równie nudną, ale dużo lepiej płatną, co pozwoliło mi przełknąć gorzkie ziarno monotonni. Kupiłam wymarzony gramofon. Schudłam 7kg bez diety i dodatkowych ćwiczeń. Potem przytyłam 10, ale zdjęcia z wakacji mam nieziemskie. Zrobiłam listę 10 sukienek, które zawsze chciałam mieć i je kupiłam, chociaż za cholerę nie wiem gdzie założę większość z nich. Znalazłam miejsce nad polskim morzem gdzie w szczycie sezonu można natrafić na 50 metrów pustej plaży. Obejrzałam Gwiezdne Wojny zasypiając przy tym tylko jakieś 117 razy. Zaczęłam się uczyć chińskiego. Myślę, że za jakieś 50 lat będę w stanie zamówić Big Maca w Pekinie. Pozwoliłam ukochanemu nauczyć grać mnie w szachy.

     

     

    2017?

     

    Nie wiem. Nie planuję. Bo wierzę, że czasem dążenie do wykonania określonego planu przysłania niesamowite okazje i szanse, które pojawiają się gdzieś po drodze. Gdyby ktoś mi powiedział rok temu, że będę tu gdzie dziś jestem, z tym mężczyzną, tą pracą i sukienką w wiśnie w stylu pin up girl w szafie to bym tylko pobłażliwie się uśmiechnęła. Nie planowałam żadnej z tych rzeczy. Może właśnie dlatego tak łatwo mi przyszły – nie bałam się, że coś może się nie udać więc nie miałam nic do stracenia. Dziś siedzę tu i wiem, że mogę podążać drogą, którą obrałam rok temu. Mogę też pójść w innym kierunku. Kto wie – właśnie dostałam propozycję pracy na... Islandii.

     

3 comments
  • Amina and Ally like this
  • Buziakk
    Buziakk Wspaniały rok! Chętnie przeczytałabym kilka słów więcej o tym jak oczyszczasz buzię za pomocą olejowania. Mogłabyś?
    January 26, 2017 - 2 like this
  • wiki
    wiki Intuicyjnie czułam, że dobrze by mi było nie w małym, babskim, sportowym autku a w wielkiej ciężarówce. Przez moment byłam onieśmielona, przez moment zastanawiałam się jak ja nad tym zapanuję ale to nie sztuka a frajda gigantyczna! :)
    January 27, 2017 - 1 likes this
  • Ally
    Ally Z perspektywy czasu wiem, że takie naprawdę wiele poświęcenie może człowiekowi sie odbić solidną czkawką, Świetnie, że w Twoim przypadku skończyło się poznaniem kogoś wartościowego czyli dobrze.
    January 29, 2017 - 1 likes this