nie wyrabiam!

  • Hejka Kochane

    Tyle się dziś u mnie działo,że nie wiem od czego zacząć:zakupy,lekarz,wizyta u weterynarza,spalony kurczak,kłótnia z sąsiadem,okropny upał :( jedyne plusy to zrozumienie,które otrzymałam od męża,jego ciepłe słowa i grzeczne bardzo dziś synek.A ja staram się jeszcze jakieś plusy w tym dniu,ale ich brak:(

    Dziś mam dość wszystkiego :(

    Mam nadzieję,że uda mi się chociaż wyjechać na kilka dni do dziadka

    Nikt nie chce zająć się moim psem,a nie ma paszportu i nie chcę go zabierać,gdyż jest schorowany.

    Umiesz liczyć licz na siebie :(

    Przykre ale prawdziwe!

    Dobranoc 

4 comments
  • baska1
    baska1 znam to, jak jechałam na 3 miesiące nad morze to też miałam problem z psem, mamy wtedy nie było, siostra też była w rozjazdach, chodziło tylko o 2 tyg. zajmowania się psem - na szczęście moja przyjaciółka się zgodziła go przytulić na tydzień ;) drugi tydz...  more
    August 14, 2015
  • Mojra
    Mojra Szukanie opiekuna dla zwierzaka niestety dobrze zaczynać sporo przed wyjazdem no chyba zę ma sie tzw pewniaka...
    August 14, 2015
  • Yenika
    Yenika Gdybyś mieszkała w Warszawie mogłabym zaprosić Twojego piesia do siebie. Lubię zwierzaki, mam doświadczenie w obcowaniu z nimi... Dłuższa droga dla zwierzaka, szczególnie chorego i w takie upały to niestety koszmarne doświadczenie.
    August 14, 2015
  • lilu
    lilu Może jakiś hotel dla psów w pobliżu? Nie załamuj się!
    August 14, 2015