zakręcony,miły i niemiły dzień 5

  • Hejka Kochane;)

     

    Witam Was serdecznie w ten piątkowy piękny wieczór;) Moje słoneczko już słodko śpi,więc mogę zabrać się za pisanie.Piątek to dla wielu z Was wspaniały dzień,bo to zapowiedź weekednu,ja odkąd urodziła i nie pracuję traktuję piątek nie tak wyjątkowo jak kiedyś.Pewnie jak wrócę do pracy będę odliczała dni do piętku heee.Jak mogliście się dowiedzieć w moim domku mieszka z nami piesio-cudowny jamnik szorstkowłosy,który w maju skończył 13 lat.No i wiadomo pieski nie żyją wieczie i wiem,że będę musiała się kiedyś z nim pożegnać i coś czuję,że jego koniec jest bardzo bliski:( cierpię dziś bardzo,gdyż zauważyłam że mój cudowny psiak coraz bardziej niedomaga na nogi,chodzenie sprawia mu problemy,dodatkowo dziś przy kąpaniu gdy myłam mu grzbiet zaczął skomleć-niestety jamniki cierpią na schorzenia związane z kręgosłupem:( mój Kubuś od rana jest smutny i przygnębiony,teraz mąż zabrał go na spacer,a mi serce ściska,bo nie chce by nas powoli opuszczał,tymbardziej teraz gdy mój synek się już do niego przywyczaił-nie macie pojęcia jak na niego patrzy,śmieje się mu,gdy idziemy na spacerek Piotruś nie spuszcza oka z pieska.Bardzo kochamy naszego psiaki i dlatego też jutro z rana jedziemy z nim do weterynarza-trzymajcie kciuki by jeszcze dało się go na długo utrzymać prz życiu-czytała,że daje się jakieś sterydy na tą dolegliwość,ale wszystkiego dowiem się jutro! Z pozytywnych rzeczy,jakie mnie dziś spotkały to takie codziennie rzeczy,bo ja nawet w tych małych dostrzegam pozytywy! dziś udało mi się po raz pierwszy upiec sernik genialny-jak powiedział mój mąż niebo w ustach-ale jestem z siebie dumna;) WYbrałam się również do ciucholandu-za 10 zł kupiłam maluszkowi bardzo dużo pluszaków-wypiorę i będzie miał radość z nich;) akurat były dziś na wagę i miałam farta;) juppi:) dziś dowiedziałam się,że 9 sierpnia do Polski na 10 dni przyjeżdża moja Matka Chrzestna-nie widziałam jej z 2 lata-ale się cieszę-znów się spotkamy i pogadamy:) poćwiczyłam,wysprzątałam domek,poczytałam,maluszka i męża rozpieściłam-takie to moje codzinne życie.Teraz zajadam loda Liona-mąż przyniósł ze sklepu i zaraz włacze jakiś film:)

    Pozdrawiam kochane

    trzymajcie kciuki za mojego psinke

    a to kuba:)

4 comments
  • gosiaczek and pyciamala like this
  • gosiaczek
    gosiaczek Twoje dni podobne do moich :-). Chlopaki by chcieli pieska ale zaraz będzie nas pięciu w mieszkaniu na pięterku a na parterze moi teściowie i dwie babcie więc jedynie rybka w chodzi w rachubę chociaż bardzo lubię zwierzęta zwłaszcza takie milusie psiaczki...  more
    July 31, 2015
  • pyciamala
    pyciamala Trzymam kciuki za psiaka! Jest bardzo dzielny :) To niespodziankę dla dziecka masz super, tyle zabawek :)
    August 1, 2015
  • baska1
    baska1 Rozumiem Cię doskonale.... Pieski są członkami rodziny, szczególnie, gdy są z nami długo - ja swojego pieska kochałam bardziej niz to przewiduje ustawa ;) tj. piesek był na pierwszym miejscu - ale był tego wart bo to był najmądrzejszy pies jakiego znałam ...  more
    August 1, 2015
  • pauline
    pauline Wyobrażam sobie co czujesz. W tym roku odeszła od nas moja koteczka po długiej chorobie. Bardzo cierpieliśmy patrząc na to jak się starzeje i po jej stracie. Była prawdziwym, ukochanym członkiem rodziny. Trzymam kciuki żeby piesio lepiej się poczuł, że...  more
    August 1, 2015