Wiosna :)

  • Dzień jak co dzień. Gonitwa, kilka rzeczy na raz, rano pani zastawiła jedyny wyjazd z parkingu i sobie poszła ... Normalne zaciskanie zębów. Aż czekając na zagotowanie się wody w czajniku, co - jak powszechnie wiadomo trwa 2 razy dłużej, niż gdy się nie czeka - podeszłam do okna w kuchni firmowej. Swego czasu, dokładnie miesiąc temu, dostałam od Żaba kwiatka z okazji miesięcznicy. To była ta, co to ją ledwo przeżyliśmy. Kwiatek od poszarpanego na kawałki Żaba dla poszarpanej na kawałki mnie. Kotki uznały widocznie, że kwiatek nie do końca pasuje w tych okolicznościach i jego też poszarpały. Zabrałam bidę do pracy, tam prawie całkiem padła, przestawiłam na parapet ze słoneczkiem i czasem podlewałam. Dzisiaj odkryłam kilka świeżutkich, kwitnących kwiatków i drugie tyle pączków gotowych do zakwitnięcia lada moment. Tak mnie to uciszyło, że aż załzawiłam. Czy to nie piękny symbol, że z każdego prawiezejścia można się podnieść i dalej żyć, a nawet się rozwinąć i wypięknieć? Odczytałam to jako dobrą wróżbę dla nas. Że też się posklejamy, podniesiemy i będziemy kwitnąć. Dało mi to niesamowitą, dobrą energię. Szczególnie, że na biureczku mam nowego kwiatka, z wczorajszej miesięcznicy, ani trochę nie nadgryzionego przez ogoniaste stwory, bo przechowałam go przez noc na balkonie :) Te kwiatki Żab kupuje chyba w jakiejś Castoramie czy czymś podobnym, gdzie bywa, ale to nie jest ważne. Ważne, że dostaję i, że są białe :)
    Zmęczenie nie mija. Oprócz kursu niemieckiego (dostałam wczoraj 4 ze sprawdzianu! ) chodzę teraz na zabiegi do poradni leczenia bólu z kręgosłupkiem. 10 zabiegów, codziennie rano lub po południu. Ostatni raz w piątek. Jakoś tak czuję, że wtedy ciut odsapnę. Bardzo lubimy sobie z Żabem pogadać o tym o będziemy robić wtedy " gdy już będziemy mieć siły " :)A na razie wywracamy się do góry kołami najpóźniej o godz.21 i czekamy na lepsze czasy. Wszyscy wokół chodzą mniej lub bardziej zamuleni i zasypiający, a w grupie raźniej. No i nareszcie jest wiosna! Tak na nią czekałam i doczekałam się. Jak co roku :)

6 komentarzy
  • Mertinka
    Mertinka A ja "Chcę wyjechać na wieś, gdzie się zatrzymał w polu czas; chcę w nieruchomym stawie zobaczyć swoją twarz..."Też jestem przemęczona, co za czasy.
    23 marca - 1 lubi to
  • Upset
    Upset Jeszcze trochę, zrobi się cieplej i wszyscy otrząśniemy się z zimowego zamulenia. Pozdrawiam
    23 marca - 1 lubi to
  • Porky
    Porky Spędziłam weekend za miastem. Spacerowałam, wystawiałam buzie do wiosennego słoneczka i w poniedziałek byłam na młody bóg. Czasem by móc dalej funkcjonować trzeba zrobić reset.
    29 marca - 1 lubi to
  • Daszka
    Daszka Kwiatki z Castoramy też potrafią cieszyć oko jeśli o nie właściwie zadbać :)
    11 kwietnia