Szczęście. Moje Szczęście

  • No to próbujemy. Może jakoś to pójdzie :) Mam, otóż,  nowego tableta. Jednak i w końcu. Białego i leciuśkiego. Samsunga. Ma on wiele zalet, a wśród nich tą podstawową - klawiaturę Samsunga. Jest najwygodniesza ze wszystkich klawiatur świata testowanych przeze mnie, a przetestowałam ich sporo. Przede wszystkim pokazuje propozycje uzupełniania tekstu,  co mocno ułatwia i przyspiesza pisanie. Poza tym można na niej ustawić skróty. Na przykład klawisz p to u mnie uśmiech,  a klawisz n to wystawiony język.  Mam też przypisane nawiasy, symbol cytatu, myślnik, znak łamane itd. Nie trzeba wchodzić w symbole i szukać tylko jednym kliknięciem...A wygoda w moim życiu,  jak wiadomo, to priorytet wszystkich priorytetów :) 
    Wzięłam dzisiaj wolny dzień. Mijający tydzień to był jakiś świrek i muchomorek. Galop, nerwy, brak chwili na oddech i spokojne poukładanie wrażeń w głowie. Nie wiem jak u innych, ale u mnie kończy się to zawsze niewesoło. Najpierw histerycznymi reakcjami na najbłahsze przeszkody, a w końcu jakimś szpitalem. Dzisiaj więc dzień LB czyli leżenia bykiem. Oczywiście w tle pierze się już pranie, a ja zapoznaję się z tabletem, ale jest świadomość,  że w każdej chwili mogę wszystko odłożyć na bok. I to wystarcza do poczucia,  że wypoczywam. A wieczorem jadę do PPP. Moje Szczęście jutro pracuje, ale ponieważ nie widzieliśmy się dwa dni, uznał, że nie wytrzyma jeszcze jednego i jadę do niego dzisiaj, a jutro, po jego pracy przyjedziemy do mnie. Będzie porządkował moje mieszkanie. Porządkował z jego punktu widzenia, czyli regulował drzwiczki od szafek i drzwi balkonowe, przykręcał, poprawiał i umacniał różne obluzowane rzeczy, o których ja nie miałam nawet pojęcia,  że wymagają naprawy. No i, co najważniejsze,  przyklei płytki po remoncie z zeszłego tygodnia, przykręci półki i uchwyt na prysznic ściągnięte z tegoż powodu. Ile lat nie było w tym domu męskiej ręki? Hm. Od kiedy w nim mieszkam :) Bo przecież Gnom narzędziami to by sobie krzywdę zrobił. Nawet gdyby bardzo chciał ich użyć,  a nigdy nie chciał nawet ciut :) 
    Pranie powieszone, kuwety sprzątnięte. Pozostało zadbać o siebie,  ale na to mam jeszcze, mnóstwo czasu. Teraz więc błogie lenistwo. Ale zanim, to jeszcze jedno. Kilka lat temu byłam na szkoleniu coachingowym z grupą Zielonoświątkowców. Przyjęli mnie bardzo serdecznie, nie próbowali przekonywać do " swojego ",  choć chętnie o swojej wierze mówili. Była tam kobieta, już nie pamiętam skąd, ale daleko, która wyjątkowo do mnie przylgnęła. Przez jakiś czas rozmawiałyśmy przez telefon, teraz w zasadzie wymieniamy tylko życzenia świąteczne. Ale co jakiś czas przysyła mi SMSa. Dzisiaj np. takiego : Bądź przytulona przez Jezusa i odpocznij w Nim. Całusy. K. Robi to rzadko, może kilka razy w roku. Ale zawsze idealnie w momencie, w którym dochodzę do ściany sił, możliwości i wytrzymałości. Skąd wie, że to właśnie wtedy ? ...

    Jest sobota, 9 rano. Przyjechałam do domu, bo skoro Moje Szczęście w pracy to bez sensu byłoby pozostanie z jego rodzicami, własny domek to własny domek. Ale te paręnaście godzin z nim było po prostu fantastyczne. Tak się cieszył moim przyjazdem, że wręcz podskakiwał. Wyglądał jak 6 latek, który dostał wymarzonego pierwszego psa :) Jest mi z nim naprawdę dobrze. Bardzo się ze mną liczy, dba o mnie i traktuje jak skarb. Do tego potrafi mnie rozśmieszyć i robi to często. Zachwyca się każdym centymetrem mojego ciała. Aż boję się zapeszyć, ale w tej chwili wygląda to naprawdę dobrze. Tak dobrze jak chciałam, jak marzyłam, jak prosiłam Zaświatowców...Teraz proszę tyko, żeby było tak dalej...

8 comments
  • Magda30
    Magda30 Jakie to szczęście, że posłałaś w Gnoma w diabły. Czerpałby z Twojej energii, zatruwał życie, osłabiał zamiast być podporą i sprawiać byś rozkwitała. Miło czytać, że los wynagradza Ci tamto doświadczenie. Nie było by tak gdybyś nie zawalczyła o siebie :*
    January 25, 2017 - 2 like this
  • Karolina1987
    Karolina1987 Jesteś moją ulubioną blogerką. Nie piszesz jak się malować, gotować, gdzie podróżować. Piszesz o życiu w sposób taki że jak przeczyta sie kawałek Twojej historii to już człowiek przepadł. Dwie moje koleżanki z biura też tu wchodzą i Cię czytają, wszystkie...  more
    January 26, 2017 - 1 likes this
  • wiki
    wiki W takim szczęściu można się rozpływać, niech więc trwa !!!!
    January 27, 2017
  • Agnieeszka
    Agnieeszka Wiem, że nowe znajomości bywają absorbujące, domyślam się, że nacieszyć się sobą nie możecie nie mniej jednak stapiam się z ciekawości co słychać :) Wspaniałego weekendu BabaBest :)
    January 27, 2017