Aktualne Wpisy

  • Weekend. I wszystko pięknie :)

    Sobota. Cudownie. Żab w pracy, ja posprzątałam trochę w domu, wcześniej się wyspawszy, a teraz leżę sobie i odpoczywam. Tydzień nie był łatwy. Któregoś dnia Żab się wściekł, że mamy za mało pieniędzy i ciskając się, jak to tylko on potrafi, oznajmił, że wyjeżdża do pracy za granicę. Uuuuu. Tu...
    komentarzy
  • Fajnie :)

    Nie poszłam na niemiecki i dobrze mi z tym. W końcu Dzień Dziecka trzeba święcić! :) Ten tydzień jest już do przeżycia, chodzę, pracuję i jakoś daję radę. W poprzednim nie dawałam, szczególnie w pracy. Jedyne na co było mnie stać to układanie tetrisa na telefonie. Koleżanki nie były w lepszej...
    komentarzy
  • A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój ? Oby :)

    Dzisiaj dzień z tych co przeżywasz i się wywracasz. Robimy nową stronę internetową. Po przeżyciach z poprzednią to już sam pomysł był dla mnie przerażający. Teraz, podobno, przeżyć aż tak ekstremalnych ma nie być, ale zajob jest. Szczególnie, że informatyk na północy, a grafik na połud...
    komentarzy
  • Ciężka pora roku

    Wreszcie się zebrałam i piszę. Jakoś ostatnio nie dysponuję nadmiarem energii. Podobno to wina pogody i faktycznie wszyscy chodzą lekko do tyłu, ale nie bardzo mnie to pociesza. Myślałam, że to zwykłe zmęczenie i poprzedni tydzień spędziłam w domu na totalnym lenistwie. Ale tydzień się skończył, a z...
    komentarzy
  • Fochmen

    Czwartek. Czyli jutro piątek i to w czwartku piękne jest. Przed Świętami miałam 2 wolne dni. Wolne od pracy zawodowej, bo w domu się nie nudziłam. Gołąbki, rolada z żółtego sera, gotowany sernik na herbatnikach z galaretką, sałatka z żółtego sera, śledzie. Żab zrobił krokiety z mięsem,...
    komentarzy
  • Pełnia w pełni !

    Ja pierdolę co za dzień! Zaczął się miło, od przytulanek i całusów. Przed wyjściem z domu super. A na dole czekał na mnie mój samochodzik oklejony WIELOMA karnymi kutasami za chujowe parkowanie. Kto miał do czynienia ten wie co się z tym wiąże. Klej mają naprawdę solidny. Ponieważ była...
    komentarzy
  • Weekend. Jakie to piękne słowo :)

    Se leżę. Konkretnie na kanapie. Mym konkretnym brzuchem do góry. Dochodzi godz.20. Sobota. Żab jeszcze w pracy. Znowu jakiś młyn i zapowiedział, że będzie koło 22. A ja wykąpana, natłuszczona i pozioma. Z perspektywą spania do syta jutro. Żab też będzie w pracy. Za chwilę Taniec z gwiazdami. ...
    komentarzy
  • Wiosna :)

    Dzień jak co dzień. Gonitwa, kilka rzeczy na raz, rano pani zastawiła jedyny wyjazd z parkingu i sobie poszła ... Normalne zaciskanie zębów. Aż czekając na zagotowanie się wody w czajniku, co - jak powszechnie wiadomo trwa 2 razy dłużej, niż gdy się nie czeka - podeszłam do okna w kuchni firm...
    komentarzy
  • Królestwo za wolny czas ...

    Dzisiaj Dzień Kobiet. Otrzymałam wiele życzeń. Ale nie było wśród nich tego czego pragnęłabym najbardziej. Bo najbardziej chciałabym wylądować w jakimś hotelu, dostawać 3 razy dziennie posiłki i już. Miałabym zamknięte drzwi i wyłączony telefon. Niechby jeszcze był Internet. Do ściągania ksią...
    komentarzy
  • Rodzina cd.

    To nie był łatwy tydzień. W poniedziałek nie byłam w pracy bo się dusiłam. A we wtorek kochana siostrzyczka Żaba zgłosiła na policję, że ten ukradł jej samochód. Policja zabrała kluczyki i dowód. Samochód Żab kupił za granicą. Po powrocie do Polski - żeby było jak najtaniej, " p...
    komentarzy