Aktualne Wpisy

  • Impreza urodzinowa z mamusią

    Jestem zmęczona. Ostatnie tygodnie to nieprzerwany kurcgalopek. Święta, Trzech Króli, urodziny, no i PPP. Wszystko fajne i miłe, ale jednak na wodę nie jeździ, jeździ na moją energię. Po drodze 2 dni z kuciem i remontem oraz sprzątaniem po nim. Do tego w pracy Szef dostał jakiegoś świra, pomy...
    komentarzy
  • Jest mi dobrze :)

    Jest dobrze. Naprawdę dobrze. PPP wszystko robi tak jak powinien robić facet. Tak dotyka, tak całuje, tak przytula, tak sprząta, tak reaguje…Hm, tak ustępuje :) Po prostu tak. Jak trzeba, jak się spodziewam, jak zawsze chciałam. Czuję się bezpieczna z jego dotykiem i zachowaniem. Może dlatego...
    komentarzy
  • Woda !!! :)

    Świra ciąg dalszy. Dzisiaj to już w ogóle na bogato, bo nie dość, że hałas, gruz i brak wody to jeszcze odcięty zlew, umywalka oraz WC. Człowiek zaczyna głupieć w takiej sytuacji. Przynajmniej ja. Jak miałam umyć zęby to dłuższy czas się zastanawiałam jak. No bo co zrobić z wodą, którą...
    komentarzy
  • Jeszcze tatuś :)

    Zapomniałam jeszcze o dwóch scenach z piątkowej imprezy. Były otóż, w trakcie niej, jakieś skoki narciarskie. Panowie mocno chcieli je oglądać. Po pierwszym drinku wszyscy przesiedli się od stołu na kanapy przed TV. Tatuś PPP coś krążył i krążył. Zrobiło mi się nieswojo, że nie ma gdzi...
    komentarzy
  • Wierrrrrrcenie. Nie tylko ścian.

    Zaraz dostanę świra. Panowie ze spółdzielni mieszkaniowej coś tam robią w rurach w całym pionie, hałas jest taki, że nie można zebrać myśli, a ja (pomimo urlopu!) jestem bombardowana telefonami, mailami i sprawami na wczoraj. Wody nie mam od rana i nie będę miała do jutra wieczorem. Panowie r...
    komentarzy
  • Jest jeszcze siostra!

    Zapomniałam jeszcze o jednym. Otóż Szczęście ma siostrę. Była ona również na tym Sylwestrze. Z mężem. Polubiłam ją od progu, bo na oko jest uprzejma ważyć jakieś 150 kg. Na jej widok naprawdę odetchnęłam. Tusza zawsze stanowi dla mnie problem, a sąsiedztwo osoby zdecydowanie grubszej b...
    komentarzy
  • Takie tam Szczęście

    Jestem szczęśliwa. Są motyle w brzuchu. I przeczucie, że to może być właśnie ten człowiek… Zaproszenie na Sylwestra przyjęłam. To dość piorunujące tempo – poznać rodziców, kiedy człowieka właściwego jeszcze się prawie nie zna, ale, że moim życiem rzadko rządzą konwenanse to pojec...
    komentarzy
  • Święta, mama i ja

    I znowu się udało przeżyć Święta z mamą. Który to już raz? Tym razem było wyjątkowo ciężko, bo 3 dni pod rząd. Ale zanim w ogóle nadeszły, były przygotowania… Ja miałam zrobić śledzie. Oczywiście dusza prymuski nie pozwoliła mi zejść poniżej pięciu smaków. W oleju, cytry...
    komentarzy
  • Wesołych Świąt!

    komentarzy
  • Idą święta...

    Czwartek. Jutro wizyta u kolejnego biegłego sądowego. Straciłam rachubę, który to. Chyba dziesiąty. Jadę z ciut mniejszą niechęcią, bo odkryłam, że za wycieczki krajoznawcze do biegłych należy mi się zwrot kosztów podróży. Po skrupulatnych obliczeniach okazało się, że uzbierało ...
    komentarzy