Pokochaj algi. Jak ja...

  •  

    Wpomniałam ostatnio, że odkryłam, a moja skóra pokochała trzy maseczki algowe peel-off (nawilżającą, ujędrniającą, rozjaśniającą). Ponieważ na wpis ten zareagowałyście zaciekawieniem temat rozwinę.

     

    Algi morskie pobudzają regenerację naskórka; uszczelniające ściany naczyń krwionośnych, poprawiają wygląd skóry i regulują jej czynności; opóźniają proces starzenia; działają korzystnie na barierę lipidową wiec nawet nie pochylając się nad wszystkimi właściwościami i tak jest tego sporo. A jednak nigdy wcześniej nasze drogi się nie skrzyżowały.

     

    W ostatnich latach przeszłam sporą metamorfoze. Z diety wyeliminowałam mięso, zaprzyjaźniłam się z zieleninką a robiąc zakupy kosmetyczne zaczełam sięgać po produkty pozbawione chemii i nie testowane na zwierzętach. Nie od razu trafiałam na kosmetyki spełniajace moje oczekiwania, nadal jeszcze miewam takie których być nie powinno ale metodą prób i błędów osiągnełam wyniki całkiem przyzwoite :)

     

    Maseczki... Skład naturalny, przygotowanie dziecinnie proste (proszek mieszamy z wodą) a usuwanie po prostu przyjemne (maseczki odchodzą z buzi w jednym płacie). Moje maseczki mają postać bardzo drobnego proszku, który po wymieszaniu z wodą tworzy żel o konsystencji gęstej śmietany. Po zastosowaniu skóra nabiera zdrowszego kolorytu, jest wygładzona, lepiej nawilżona, zwiększa sie jej jędrność, a stany zapalne ulegają wyciszeniu. By efekty były jeszcze bardziej spektakularne pod maseczkę stosuję kwas hialuronowy.

     

    Jak mam być szczera to po żadnej masce kładzionej w gabinecie kosmetycznym nie byłam tak zadowolona. Za 30 gram maseczki płacę średnio 11 zł. W maseczki zaopatruję sie na stronach z półproduktami i surowcami kosmetycznymi.

     

9 komentarzy
  • Frugo
    Frugo Ja też poproszę o link, od dawna myślę o tym by przetestować algi tylko jakoś przez mnogość oferty nie wiedziałam na które się zdecydować.
    18 kwietnia 2016 - 1 lubi to
  • Zdesperowana
    Zdesperowana Maseczki algowe, glinki pomogły mi uporać sie z wypryskami które wciąż i wciąż mimo konkretnej pielęgnacji pojawiały mi sie na buzi. Polecam.
    19 kwietnia 2016
  • SzamaSzo
    SzamaSzo Kto raz zazna dobroczynnego działania alg uzależnia się od nich na zawsze :)
    20 kwietnia 2016
  • Margeta
    Margeta Stosuję algi systematycznie, wygląd skóry bardzo sie poprawił. Biją na głowę drogie kosmetyki które wiele obiecują a za zwyczaj tylko ładnie pachną i mają cudną konsystencję.
    13 lipca 2016