Trening dla duszy i ciała

  • Posted by Oktawia
  • July 21, 2021 1:06 PM CEST
  • 0 comments
  • 415 views

Zainspirowane energia, jaką daje wspólnie spędzony, stworzyły Slow Time. Justyna Soroka i Sylwia Załęska organizują wyjazdy i eventy dla kobiet z „dziewczyńskim klimatem”. Na cyklicznych campach dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem, ale też słuchają, co mają do powiedzenia inni. Dlaczego każda kobieta powinna od czasu do czasu spędzić z nimi czas? Szukamy odpowiedzi.

Piekniejsze.pl: Czym jest Slow Time? Bliżej Wam do warsztatów rozwojowych, motywacyjnych spotkań czy raczej kolonii dla dorosłych kobiet, które chcą sobie przypomnieć, jak to jest być dzieckiem?

Campy mają chyba wszystkiego po trochę. Nie ma nic złego w tym, że od czasu każda z nas chce spędzić czas w towarzystwie innych kobiet i zająć się sobą. Wykorzystujemy te chwile zarówno na odpoczynek, jak i na zbieranie nowych doświadczeń i dzielenie się wiedzą. Dużo rozmawiamy, słuchamy, ale też prowadzimy warsztaty z ekspertami. Faktycznie ćwiczymy, rozciągamy się, pracujemy nad oddechem, ale też wspólnie odpoczywamy, relaksujemy się, no i smacznie i dużo jemy! To nie są warsztaty dietetyczne ani sprawnościowe! Tutaj mamy zarówno coś dla duszy, jak i dla ciała.

 

 

Wiemy, że wiele kobiet uwielbia czas spędzany z Wami, czytałyśmy te pozytywne opinie. Jak budujecie tę niezwykłą atmosferę i więź? Wydaje się, że jednak my - Polki nie mamy łatwości otwierania się i mówienie o sobie w nowym towarzystwie.

Wszystko ma znaczenie, zaczynając od miejsc, w których organizujemy spotkania. Slow Time działa od 2019 roku i my również wiele się w tym czasie nauczyłyśmy. Wiemy na przykład, że bardzo starannie musimy wybierać miejsca campów. Zwracamy szczególną uwagę, aby miały wyjątkowy klimat, a jednocześnie były piękne, z unikalnym charakterem i znajdowały się blisko natury. To przepis na relaks, motywację, ale też wewnętrzne wyciszenie.

To niesamowite jak odmienione są kobiety, kiedy dasz im szansę zajrzeć w siebie i pokażesz drogę do bycia spełnioną. „Z czego możesz zrezygnować?” - na co dzień nie zastanawiamy się nad odpowiedzią, bo staramy się utrzymać wszystko i zadowolić wszystkich. Na campie jest na to czas. Wspólnie zaczynamy dzień od kawy stretchingu i jogi. Na jednym z ostatnich spotkań uczyliśmy się kinesiotapingu twarzy, czyli jak za sprawą kolorowych taśm rozluźnić mięśnie twarzy, ale też poprawić jej owal i zmniejszyć widoczność zmarszczek. Było przy tym dużo kolorowej zabawy, co widać na zdjęciach na naszej stronie!

 

 

Slow Time jest waszym wspólnym pomysłem. Czy to, że działacie razem, motywuje? Nie ma w Waszym duecie odrobiny rywalizacji?

Nasza wspólna historia zaczęła się na jednym z treningów w 2014 roku. Z tego przypadkowego spotkania narodziła się fantastyczna relacja, która trwa do dziś. Nasza przyjaźń i wspólny biznes sprawiły, że każda z nas stała się bardziej świadomą kobietą. Raczej napędzamy się nawzajem, niż rywalizujemy ze sobą. Wspólnie tworzymy, ale też potrafimy sobie pomóc, kiedy jest taka potrzeba.

Kim jesteście po zakończeniu campu? Coachami, trenerkami personalnymi?

Sylwia: UX / UI Designerem! Ale faktycznie moje zawodowe korzenie sięgają coachingu i trenerskich umiejętności. Skończyłam studia na AGH, ale poza danymi fascynuje mnie ludzka natura - zawsze chcę poznać odpowiedzi na pytania „jak i dlaczego”. Uwielbiam łączyć te punkty i szukać rozwiązania.

Justyna: Również pracuję w branży IT - buduję i promuję markę nowego rozwiązania (Justyna). Od siedmiu lat działam w tej samej firmie, bo lubię widzieć długofalowe efekty mojej pracy. Co poza pracą? Od dziewięciu lat opiekuję się domem dziecka, organizując atrakcje i świąteczne prezenty dla podopiecznych - uśmiech dzieciaków potrafi wynagrodzić nawet najcięższy dzień w pracy!

Dziękuję za rozmowę.

 

Zapraszamy na strony naszych bohaterek i ich projektu Slow Time. Zdjęcia z campów aż zarażają dobrą energią i optymizmem. Widać na nich spełnione i szczęśliwe kobiety. Warto stać się jedną z nich!

 

Instagram: slowtime.event
Facebook: Slow-Time_Event

0 comments