Sztuka konturowania, czyli jak wyszczuplić twarz przy pomocy kosmetyków do makijażu twarzy

  • Dodał(a) Oktawia
  • 13 czerwca 2018 18:18:52 CEST
  • 0 komentarzy
  • 202 wyświetlenia

Konturowanie to dzisiaj bardzo modny trend makijażowy. Dzięki niemu każdy może z łatwością wyszczuplić optycznie swoją twarz, zatuszować jakieś mankamenty albo nadać jej wymarzony kształt. Wydawać by się mogło, że do takich cudów potrzebne są kosmetyki, do których zwykły człowiek nie ma dostępu. Nic bardziej mylnego, zacznij konturować swoją twarz razem z L'Oréal True Match.

Ten rodzaj makijażu znany jest w branży od lat, ale popularny stał się wówczas, gdy przed lustrem zasiadła Kim Kardashian i pokazała swoim fankom, jak powstaje jej makijaż. Całość można wykonać, posługując się zestawem kosmetyków, w którym musi znaleźć się korektor, podkład, dobry rozświetlacz i bronzer.

Zanim zaczniesz konturować, zaprzyjaźnij się z L'Oréal True Match

Aby zacząć swoją przygodę z konturowaniem, najpierw trzeba zaopatrzyć się we wszystkie potrzebne kosmetyki. Ale po kolei. Przede wszystkim w kosmetyczce muszą znaleźć się korektory przynajmniej w dwóch odcieniach. Dzięki nim można ukryć na twarzy to, czego nie chcemy pokazać. W zestawie do konturowania niezbędny jest dobry podkład oraz transparentny lub naturalny puder. Z kolei do wykończenia całości trzeba użyć bronzera. Cały zestaw musi być uzupełniony okrągłymi i podłużnymi pędzlami, które posłużą do nakładania elementów makijażu.

Wybierając kosmetyki, postaw na te, które są łatwe w nakładaniu i długo utrzymują się na twarzy, a do takich właśnie należą produkty proponowane przez L'Oréal True Match.

Wyszczuplanie twarzy za pomocą kosmetyków do konturowania

Pierwszym krokiem jest przygotowanie zestawu kosmetyków L'Oréal True Match oraz samej twarzy do położenia makijażu, a także pomalowanie oczu, bo potem można zepsuć efekty konturowania. Warto odsunąć włosy z twarzy, tak aby cała buzia była widoczna. Następnie nakładamy na całą twarz cienką, jasną warstwę podkładu i przystępujemy do rozjaśniania miejsc, które chcemy wyeksponować.

Do tego celu używamy korektora o odcieniu nieco jaśniejszym od podkładu. Z reguły rozjaśnia się górną część kości policzkowych, grzbiet nosa (ale należy pominąć sam jego czubek), łuk nad ustami oraz miejsce na czole pomiędzy brwiami. Kolejnym krokiem jest blendowanie, czyli dokładne zatarcie granic pomiędzy podkładem a korektorem, tak aby nie było widać, gdzie kończą się warstwy tych kosmetyków.

To, czego nie chcemy pokazać, to, co ma być mniej widoczne, musi pokryć warstwa ciemniejszego korektora lub bronzera. Aby wyszczuplić twarz nakładamy je tuż pod górnymi kośćmi policzkowymi, na skroniach, na bokach oraz na koniuszku nosa, a także pod linią żuchwy. Następnie znowu blendujemy, zacierając granice poszczególnych kosmetyków.

Po kilku minutach, kiedy korektory, bronzer i podkład dobrze osadzą się na skórze, przystępujemy do naniesienia cienkiej warstwy pudru na całą twarz. Na koniec warto podkreślić kości policzkowe cienką warstwą różu. Jeśli zauważysz zbyt grubą warstwę kosmetyków, staraj się strzepnąć ją delikatnie czystym pędzlem do makijażu.

Warto też wiedzieć, że jeśli sam nos jest wąski, to nie należy go konturować, bo możemy uzyskać niezbyt naturalny efekt. Gdy broda wydaje nam się zbyt słabo zarysowana, to na jej środku można dodać nieco rozświetlacza. Ostatnią czynnością jest porównanie koloru uszu z kolorem twarzy. Jeśli zauważasz zbyt dużą różnicę, nanieś na uszy dosłownie odrobinę bronzera. Wówczas całość będzie wyglądała lekko i naturalnie.

0 komentarzy