Garnier Fructis Goodbye Damage - przywróć włosom siłę i elastyczność!

  • Dodał(a) Oktawia
  • 28 grudnia 2017 12:24:35 CET
  • 1 komentarz
  • 8 399 wyświetleń

Od zawsze marzyłaś o pięknych, lśniących, długich włosach. Mijając na ulicy szczęśliwą posiadaczkę takiego skarbu, zastanawiałaś się, czy kiedykolwiek uda ci się osiągnąć tak fantastyczny efekt. Ale choć zapuszczasz swoje pasma już tyle czasu, wciąż nie widać rezultatów - masz wrażenie, jakby prawie wcale nie rosły! Tylko w takim razie, skąd bierze się comiesięczny odrost? Odpowiedź jest prosta - to nie wina cebulek, a zniszczonych końcówek, które, krusząc się, nie pozwalają ci osiągnąć celu. Ponadto aktualny stan twoich włosów również nie zachwyca - są suche, łatwo się puszą i brakuje im blasku. Coraz częściej zastanawiasz się, czy w ogóle warto je zapuszczać… Czy musi tak być? Oczywiście, że nie! Wystarczy odpowiednia pielęgnacja. Chcesz cofnąć zniszczenia, dodać włosom siły i zdrowego wyglądu, aby nareszcie cieszyć się wymarzoną fryzurą? Poznaj serię Garnier Fructis Goodbye Damage!

Zniszczone włosy? To już nie problem!

Seria Garnier Fructis Goodbye Damage to doskonały sposób na wzmocnienie włosów uszkodzonych w wyniku zabiegów chemicznych takich, jak farbowanie i rozjaśnianie, codziennej stylizacji i urazów mechanicznych, w tym, np. zbyt intensywnego rozczesywania, zwłaszcza na mokro. Dzięki temu kosmetyki te doskonale sprawdzą się w przypadku kosmyków:

  • zniszczonych - pozwolą odbudować uszkodzone łuski, wzmacniając włos,
  • matowych - dzięki właściwościom regenerującym wygładzą powierzchnię włosów, co sprawi, że będzie ona lepiej odbijać światło,
  • przesuszonych - suche włosy wymagają uszczelnienia powierzchni, by na dłużej zatrzymywać wilgoć we włóknie,
  • sztywnych, mających skłonność do plątania - kosmetyki z serii Garnier Fructis Goodbye Damage doskonale je zmiękczą i ułatwią rozczesywanie,
  • kręconych - suchych z natury, a także wyjątkowo podatnych na uszkodzenia, choćby przez konieczność rozczesywania na mokro,
  • długich - nawet jeśli nie farbujesz ich i nie używasz lokówki czy prostownicy, łatwo ulegają urazom mechanicznym, np. w wyniku ocierania się o tkaniny. Ich częstym problemem są też rozdwojone, kruche końcówki - w końcu to najstarsza część włosa!

Garnier Fructis Goodbye Damage - poznaj działanie!

Gama wzmacniająca Garnier składa się z czterech doskonale uzupełniających się produktów, pozwalających na głębokie odżywienie włosów, w tym:

  • szamponu wzmacniającego - pamiętaj, by podczas mycia pozostawić go na chwilę, aby miał szansę zadziałać odpowiednio na osłabione włosy,
  • odżywki wzmacniającej - możesz ją stosować po każdym myciu. Wcieraj kosmetyk dokładnie, pasmo po paśmie w lekko odsączone ręcznikiem włosy,
  • maska wzmacniająca - do użytku ok. 2 razy w tygodniu. Wmasuj ją starannie w lekko wilgotne pasma i pozostaw na… 3 minuty! Maska z serii Goodbye Damage to nie tylko skuteczność, lecz także szybkość działania,
  • opatrunek na rozdwojone końcówki - kosmetyk bez spłukiwania odżywi, ale też zabezpieczy przed uszkodzeniami i wygładzi koncówki włosów. Jeśli jesteś posiadaczką długich pasm lub burzy loków, po prostu musisz go wypróbować!

Swoje fantastyczne właściwości seria Garnier Fructis Goodbye Damage zawdzięcza przede wszystkim dwóm aktywnym składnikom.

  • Olejek z owoców Amli - cudownie nawilża, nabłyszcza i nadaje pasmom niesamowitej miękkości. Włosy stają się bardziej elastyczne i aksamitne w dotyku,
  • Keraphyll - odbudowuje nasze kosmyki, wnikając głęboko w ich włókna. Efekt? Pasma znacznie bardziej sprężyste, wyraźnie zdrowsze i mocniejsze!

Sądzisz, że potrzeba miesięcy, by włosy uwrażliwione odzyskały siłę, blask i elastyczność? Wypróbuj serię Garnier Fructis Goodbye Damage i cofnij rok zniszczeń w zaledwie 3 dni! Przekonaj się sama, jakie to proste!

1 komentarz
  • Rozala lubi to
  • Rozala
    Rozala I jeszcze konsekwencja w pielęgnacji. Jednorazowe porywy i ekstra zabiegi na niewiele się zdają.
    3 stycznia