Samotność - od niej blisko do depresji

  • Dodał(a) Oktawia
  • 7 stycznia 2017 11:57:29 CET
  • 4 komentarze
  • 10 284 wyświetlenia

Samotność to bardzo szerokie pojęcie, pod którym kryje się poczucie wyobcowania, braku kontaktu z innymi, nieumiejętność nawiązania głębszych relacji uczuciowych. Tak naprawdę dla każdej osoby deklarującej osamotnienie, samotność jest czymś innym. I tak naprawdę nie o definicję tu chodzi, a o to, co samotność robi z dotkniętym nią człowiekiem. Powszechnie wiadomo, iż samotność sprzyja stanom lękowym i depresyjnym, bezsenności i myślom samobójczym. Co w istocie dzieje się z psychiką osoby cierpiącej na samotność?
Samotność to bardzo szerokie pojęcie, pod którym kryje się poczucie wyobcowania, braku kontaktu z innymi, nieumiejętność nawiązania głębszych relacji uczuciowych. Tak naprawdę dla każdej osoby deklarującej osamotnienie, samotność jest czymś innym. I tak naprawdę nie o definicję tu chodzi, a o to, co samotność robi z dotkniętym nią człowiekiem. Powszechnie wiadomo, iż samotność sprzyja stanom lękowym i depresyjnym, bezsenności i myślom samobójczym. Co w istocie dzieje się z psychiką osoby cierpiącej na samotność?

Samotność i depresja – piekielny duet

U podstaw samotności nierzadko leży poczucie niskiej wartości, które popycha dotkniętą nim osobę do alienacji społecznej. Osoba postrzegająca się jako nieciekawą, nieatrakcyjną i nudną, nie potrafi zdobyć się na odwagę w nawiązywaniu kontaktów międzyludzkich. Unika także głębszych relacji w obawie przez zranieniem, rozczarowaniem czy odrzuceniem. Traktowanie własnej osoby jako niegodnej zainteresowania innych to prosta droga do depresji. Czym jest depresja? To jedno z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych, które w codziennym języku używane jest w celu określenia obniżonego nastroju, smutku czy poczuciu beznadziejności. Jednak depresja ma drugie oblicze – znacznie groźniejsze. W rzeczywistości depresja to niezwykle niebezpieczne i potencjalnie śmiertelne spektrum objawów, odbierających radość i sens życia. Manifestuje się m. in. :

  • brakiem poczucia własnej wartości
  • brakiem sensu życia
  • bezsennością
  • skłonnością do irytacji i złości
  • bezzasadnym poczuciem winy
  • alienacją społeczną
  • niemożnością czerpania przyjemności z życia rodzinnego, zawodowego czy seksualnego
  • zobojętnieniem
  • myślami samobójczymi

Nietrudno dostrzec, iż wspomniane symptomy generują osamotnienie. A z drugiej strony – samotność sprzyja rozwojowi stanów depresyjnych. Ta ścisła, wielotorowa zależność między samotnością a depresją wyznacza bardzo płynną granicę między tymi dwoma stanami. Paradoksalnie, największe niebezpieczeństwo nie czyha bezpośrednio w psychice dotkniętych nimi osób, ale w bezwzględności otoczenia. Osoba cierpiąca na samotność czy depresję nierzadko oceniana jest przez pryzmat hipochondrii czy przesadnej wrażliwości na swoim punkcie. Jest to opinia niezwykle krzywdząca, która może skutecznie pogłębić problematyczny stan psychiki chorego. Jak sobie z tym radzić?

Jak pokonać depresję?

Depresja, jak każda choroba, wymaga trafnej diagnozy i profesjonalnej terapii. Najskuteczniejsza okazuje się być kombinacja farmakoterapii oraz terapii psychologicznej. Leki na depresję nie uzależniają, jednak ich zbyt duże dawki mogą być niebezpieczne. Regularne zażywanie leków przeciwdepresyjnych według wskazań lekarza, skutecznie walczy z depresją. Najistotniejszym czynnikiem jest jednak czas – depresji nie da się wyleczyć natychmiast. Bardzo ważna jest także psychoterapia, która umożliwia choremu uświadomienie obie skali problemu, poznanie czynników, które przyczyniły się do powstania depresji, oraz dostarcza choremu narzędzi do radzenia sobie z chorobą. Docelowo pacjent musi nauczyć się radzić sobie z problemami tu i teraz, w czasie trwania choroby, ale także po zakończonej terapii. Depresja jest bowiem schorzeniem z tendencją do nawrotów.

Samotność i depresja to prawdziwe plagi współczesnego, zabieganego i stresującego stylu życia, spychającego na dalszy plan potrzebę odpoczynku, równowagi psychicznej i szczerych, głębokich relacji międzyludzkich. Warto uczynić z nich priorytety – wszak nasze szczęście i poczucie spełnienia to najwspanialszy prezent, jaki możemy podarować sobie i naszym bliskim.

Artykuł został przygotowany przy współpracy z redaktorami portalu samotnosc.org.pl

4 komentarze
  • Yoasia lubi to
  • Zdesperowana
    Zdesperowana Najgorszym wariantem samotności jest chyba ta która wzrasta w nas mimo obcowania z ludźmi, bycia na świeczniku, bycia popularnym. Tak np podziwia sie artystów, zazdrości się im sławy ale chyba należałoby też być świadomym jaką cenę Ci ludzie często za to ...  więcej
    8 stycznia - 1 lubi to
  • Leo
    Leo Uważam, że zbyt często zamiast wnikliwej analizy stanu i sytuacji pacjenta lekarze natychmiast zapisują leki. Miałam złą sytuację rodzinną, źle się czułam, naczytałam sie o depresji i poszłam do psychiatry. Zadał pare pytań, pokiwał głową, utwierdził w pr...  więcej
    5 marca
  • Yoasia
    Yoasia Lekarz też człowiek, im mniej kreatywny tym gorzej dla pacjenta :/
    6 marca
  • Yoasia
    Yoasia To odnośnie wypowiedzi Leo
    6 marca