Trening zimowy.

  • Dodał(a) Oktawia
  • 22 grudnia 2016 13:27:16 CET
  • 3 komentarze
  • 13 076 wyświetleń

Zima to dość niewdzięczna pora roku. Z jednej strony, trudno odmówić jej piękna, zaśnieżone drogi potrafią bowiem zachwycić nawet te osoby, które nie są skłonne podejrzewać się o wrażliwość na cuda natury. Z drugiej jednak, zima to czas, w którym aktywność fizyczną należy ograniczyć do minimum. Nie zachęcają do niej niskie temperatury, argumentem przemawiającym za tym, aby zwolnić tempo, w jakim ćwiczymy, jest jednak również większe niż zazwyczaj ryzyko kontuzji. Jak zatem powinien wyglądać trening zimowy?

Zimowa aktywność biegacza

Nie ma jednej recepty na trening zimowy, duże znaczenie ma bowiem to, jaką dyscyplinę sportu uprawiamy i jak wysoki stopień zaawansowania nas charakteryzuje. Ponieważ moda na bieganie cieszy się w naszym kraju ogromną popularnością i niewiele wskazuje na to, aby w najbliższym czasie miało się to zmienić, właśnie zimowemu treningowi biegacza warto poświęcić szczególną uwagę.
Jeśli jesteśmy dobrze ubrani, dysponujemy właściwymi butami i mamy odpowiednio silną motywację, nic nie stoi na przeszkodzie temu, abyśmy biegali zimą tak samo intensywnie, jak latem. Gdy jednak temperatura spada, a na drogach robi się naprawdę ślisko, nie trzeba wcale ponosić niepotrzebnego ryzyka. Zamiast tego najlepiej udać się do miejsca, w którym ciągle jest ciepło i zdecydować się na trening siłowy. Na powietrzu siłę można trenować choćby na podbiegach, pomocne okazują się jednak również biegi z ciężarkami. Na siłowni można z kolei ćwiczyć poszczególne partie mięśni zwłaszcza, jeśli jesteśmy w stanie wskazać te, które podczas letnich biegów najczęściej odmawiały nam posłuszeństwa. Zimowy trening siłowy można wykonywać samodzielnie, ponieważ jednak wystrzeganie się błędów nie jest łatwym zadaniem, osoby mniej doświadczone powinny konsultować kolejne jego etapy z trenerem.

Zimowy trener rowerzysty

Również entuzjaści roweru nie przepadają za zimą, nie może być jednak inaczej, skoro drogi nie są tak zdradliwe w czasie żadnej chyba innej pory roku. Co więcej, jazda na rowerze podczas śnieżycy wymaga nie tylko dobrego zdrowia. Niezbędne okazuje się również dostosowanie jednośladu do trudnych warunków pogodowych, a to musi generować dodatkowe koszty.

Zimą warto więc udać się do pobliskiej siłowni nie tylko dlatego, że w jej asortymencie z pewnością znajduje się przynajmniej jeden rower stacjonarny idealny choćby do ćwiczenia wytrzymałości. Nie mniej wartościowe są również ciężary, które można podnosić pod okiem trenera, okazuje się bowiem, że każda taka seria treningowa może zaowocować podczas letniej wspinaczki. Podnoszenie ciężarów wzmacnia poszczególne partie mięśni i sprawia, że stajemy się silniejsi i bardziej wytrzymali. I choć zestaw treningowy można zakupić dziś bez problemu w sklepie internetowym, siłownia nadal ma korzyści, których trening w domowym zaciszu nie jest nam w stanie zaproponować. Trening zimowy na siłowni oznacza stały kontakt z doświadczonym trenerem, ten zaś może wskazać nam błędy jakie popełniamy i wspólnie z nami pracować nad jakością wykonywania poszczególnych ćwiczeń.

Artykuł został przygotowany przez klub Top Fitness specjalizujący się w prowadzeniu zajęć ruchowych.

3 komentarze
  • oporanku lubi to
  • oporanku
    oporanku W tym roku to chyba nie grozi nam pogoda która uniemożliwiałaby zimowe bieganie. Śniegu jak na lekarstwo, ślisko też nie jest więc chcieć to móc ;)
    2 stycznia
  • natalian1452
    natalian1452 kocham biegać i zima mi w tym nie przeszkadza,ale niestety dopadła mnie grypa :/ czekam, aż wyzdrowieję i ruszam dalej!
    22 stycznia
  • AlicjaP
    AlicjaP chętnie bym zaczęła biegać zimą, ale niestety, mam tak słabą odporność że zaraz by mnie gardło bolało :(
    2 marca